aktualności/historia/organizatorzy/galeria/do pobrania/teatr rondo/kontakt

2011/2010/2009/2008/2007/2006/2005/2004

program/jury/werdykt
SAM NA SCENIE 2011

16 - 18 czerwca 2011 Teatr Rondo Słupsk

Jury:
Krystyna Maksymowicz
Marcin Bortkiewicz
Wiesław Geras
Jan Zdziarski

                                                                         IMPREZY TOWARZYSZĄCE
16 CZERWCA

„Z Beniowskiego” na motywach „Beniowskiego” Juliusza Słowackiego
opracowanie tekstu i reżyseria Irena Jun
wykonanie Krystyna Maksymowicz
gra na misach i gongach tybetańskich Zofia Komołowska
premiera 13 lutego 2011, Teatr Kameralny w Szczecinie

„Beniowski” to, z jednej strony, poemat niedokończony, fragmentaryczny, nielinearny i pełen urwanych wątków. Z drugiej zaś, pełen pięknych dygresji, które na stałe weszły do kanonu literatury polskiej. Utwór opowiada o losach szlachcica Maurycego Beniowskiego, wzorowanego na rzeczywistym awanturniku. Z wielu perypetii bohatera wybrano wątek romansowy. Realizatorki monodramu kreślą portrety kobiet w życiu Beniowskiego. Jest Aniela, bogata narzeczona, która sprzeciwia się ojcu domagającemu się zerwania zaręczyn, kiedy Beniowski traci majątek. Jest Swentyna, piękna młoda dziewczyna, która pomaga konfederatom, przenosi ich listy, grzebie poległych. Są i Madonny – ten wątek pochodzi z rzadko drukowanej wersji, która nie weszła w skład znanego powszechnie poematu.
W przedstawieniu kryje się także plan „dydaktyczny”, funkcjonujący niczym Wikipedia, wyjaśniający świat Beniowskiego i Słowackiego. Ideą tej specyficznej części jest spontaniczność
i improwizacja.
Nie lada niespodzianką dla widzów jest oprawa muzyczna – dźwięk mis i gongów tybetańskich.

Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
A czasem był jak piorun jasny, prędki,
A czasem smutny jako pieśń stepowa,
A czasem jako skarga nimfy miętki,
A czasem piękny jak aniołów mowa...
Aby przeleciał wszystko ducha skrzydłem.
Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.
                                 Juliusz Słowacki

recenzja: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/113849.html









 17 CZERWCA – WIECZÓR GOSPODARZY

„DIVA”
scenariusz Magdalena Gauer
reżyseria Stanisław Miedziewski
wykonane Wioleta Komar
premiera 27 marca 2010, Teatr Rondo w Słupsku

Nora Sedler, „primadonna assoluta” światowych scen operowych. Jesienią 1941 roku zostaje deportowana do Litzmannstadt Getto (Łódź). Przybywa w transporcie wraz z dużą grupą żydowskich artystów z Europy Zachodniej.
Uniknęła zagłady.
„Za jaką cenę? – pytacie żyjący dzisiaj”.

Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w jej opowieści: Śpiewam dla gestapowców. Wybrali właśnie mnie. Wielokrotnie wybierali mnie znowu, znowu i znowu… Ja ulubienica Toscaniniego śpiewam najpiękniejsze arie... nago na krześle… Miałam szczęście w getcie!
Wiele lat po wojnie jest dojrzałą kobietą, wybitną śpiewaczką.
W garderobie Metropolitan Opera w Nowym Jorku, po przedstawieniu Cyrulika Sewilskiego Rossiniego, Nora otrzymuje bilecik anonsujący spotkanie z młodym kompozytorem, wielbicielem jej talentu. Mężczyzna podpisał się tym samym nazwiskiem, jakie nosiła polska rodzina, która uratowała dziecko Nory, urodzone w getcie w Łodzi. Nora nigdy nie widziała syna.
Stajemy się świadkami przeżyć, które zgotował jej los.


Diva wyk. Wioleta Komar Diva wyk. Wioleta Komar Diva wyk. Wioleta Komar Diva wyk. Wioleta Komar Diva wyk. Wioleta Komar Diva wyk. Wioleta Komar






 

aktualności/historia/organizatorzy/galeria/do pobrania/teatr rondo/kontakt